- Mówicie, że uciekła?

wyjsc, chwyciła za gałke. - Dowiedz sie tylko, czy moge sie z
a Eugenia wyskubywała zeschłe kwiatki z kaktusa:
wra¿enie, ¿e jej skóra płonie, ¿e całe jej ciało stało sie jednym
płaczace dziecko na kolanach. Kylie wyciagneła po nie rece i
- Spróbuj tylko, dziwko.
- Zawsze cie kochałam.
otworzyc gabinet, a potem odło¿yc klucze na miejsce, ale
nikotynowym dymem.
Ale dokad? Z czym? Nie ma pieniedzy. Nie ma
- Miała ich akurat tyle, ile trzeba było, ¿eby naprawic
nocy i rozmawiał z zagranicznymi inwestorami. Zamkneła
było sie z toba spotkac, Nick. Naprawde. - Zagryzła wargi,
obudziła i była taka jak przedtem, jasne? I chce, ¿eby... ¿eby
405

- Nieważne - przerwał mu Robert. - Obojętne, co zrobiła, jesteśmy jej bardzo

- Jutro idziesz do szkoły. A poza tym pada deszcz.
to było, kiedy rodzicom nie podobały sie twoje stroje i makija¿.
wzmocnienia efektu i upił kolejny łyk ze swojej butelki. - A

A gdyby ktos sie dowiedział? Gdyby ktos z domowników albo

nadzieje przepadły. Jeśli Becky jeszcze o niczym nie wie, to szybko się dowie. Nie była w
ręce. - Nie zachowywałeś się jak ktoś, kto wziął sobie kobietę tylko na jedną noc. Byłeś jak
- Tak sądzę. - Bez przekonania kiwnęła głową.

Co to było? Z mocno bijacym sercem odrzuciła kołdre i

określić, czy byłaby w stanie odkupić swój dom. Nie mogła się jednak zdecydować.
Ciarki przeszły mu po plecach na ten widok. Zrozumiał, że Kurkow jest niespokojny,
- Wiesz co, mam dziwne uczucie, że coś ukrywasz. Nikt cię nigdzie nie widuje poza